Działka po babci stała dziesięć lat bez gospodarza i dziś od furtki widać tylko ścianę bzu, tarniny i młodych klonów. Gdzieś w środku są jeszcze stare jabłonie i resztki ogrodzenia, ale żeby do nich dojść, trzeba najpierw przejść przez zarośla.

Taka robota wygląda groźnie, a jest jedną z prostszych. Komplikują ją dwie rzeczy: przepisy, o których prawie nikt nie wie, i to, co zostaje po ścięciu.

Nasze usługi: karczowanie terenu Łódź  ·  mulczowanie terenu Łódź  ·  rębakowanie gałęzi Łódź

Kiedy krzewy wymagają zezwolenia

Próg liczy się powierzchnią, a nie sztukami.

Przy krzewach nie ma progu obwodu pnia, bo liczy się powierzchnia zajmowana przez skupisko. Artykuł 83f ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody zwalnia z obowiązku zezwolenia usuwanie krzewu albo krzewów rosnących w skupisku o powierzchni do 25 metrów kwadratowych. Większe skupisko wymaga już zezwolenia, a dla osób fizycznych usuwających krzewy na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą ustawa przewiduje osobne zwolnienie.

Powierzchnię mierzy się po obrysie skupiska, a nie sumując poszczególne krzaki. Przy zarośniętej działce najprościej obejść teren z miarką albo obrysować go w geoportalu, bo 25 metrów kwadratowych to kwadrat 5 na 5 metrów, czyli mniej, niż się wydaje. Zarośla ciągnące się wzdłuż ogrodzenia przez trzydzieści metrów są wielokrotnie większe.

Osobno traktuje się drzewa, które wyrosły między krzewami. Brzoza albo klon o obwodzie pnia powyżej 50 centymetrów na wysokości 5 centymetrów to już drzewo i podlega zgłoszeniu albo zezwoleniu, nawet gdy stoi w środku gąszczu.

Gęsty, splątany zarośl bzu czarnego i tarniny przy ogrodzeniu

Wycinka, karczowanie, mulczowanie: trzy różne roboty

Od wyboru zależy cena i to, co zastaniesz za dwa lata.

Wycinka to ścięcie części nadziemnej. Teren robi się przejezdny w jeden dzień, ale karpy zostają w ziemi i wiosną wypuszczają odrosty, zwłaszcza bez czarny, tarnina, śliwa i robinia. Karczowanie wyrywa karpy razem z korzeniami, więc teren jest czysty, ale zostaje rozryty i trzeba go wyrównać.

Mulczowanie rozdrabnia krzewy razem z wierzchnią warstwą karp na miejscu, a rozdrobniona masa zostaje na gruncie jako ściółka. To najszybsze rozwiązanie przy dużych powierzchniach i wtedy, gdy nie ma gdzie wywozić gałęzi. Pod budowę i tak trzeba będzie potem karczować, ale pod łąkę albo pastwisko mulczowanie wystarcza.

Zarośnięte działki czyścimy w całym regionie, między innymi gdy zamawiane jest karczowanie terenu w Zgierzu. Przy ciasnych działkach w zabudowie wjazd ciężkiego sprzętu bywa niemożliwy i wtedy robota idzie pilarkami i rębakiem.

Kosiarka bijakowa czyszcząca zarośnięty teren

Termin: zima jest tańsza, wiosna bywa zakazana

Krzewy to główne miejsce lęgowe ptaków w ogrodzie.

Od 1 marca do 15 października obowiązuje ochrona gniazd zasiedlonych, a gęste zarośla są ich pełne. Dlatego usuwanie krzewów planuje się od połowy października do końca lutego. Zimą dochodzi druga korzyść: zmarznięty grunt wytrzymuje sprzęt, a bez liści widać przebieg ogrodzenia, studzienki i resztki fundamentów.

Jeśli robota musi się odbyć w sezonie, teren ogląda się wcześniej pod kątem gniazd i prace prowadzi się tam, gdzie ich nie ma. Przy większych zleceniach na terenach zieleni robi to ornitolog i wystawia pisemną opinię.

Największy koszt to nie cięcie, tylko masa

Pięć arów zarośli daje więcej gałęzi, niż mieści się na przyczepie.

Samo ścięcie krzewów idzie szybko. Problem zaczyna się przy wynoszeniu, bo świeże gałęzie z liśćmi mają dużą objętość przy niewielkiej masie i jedna przyczepa mieści ich zaskakująco mało. Dlatego przy wycenie pyta się najpierw o to, czy jest dojazd dla rębaka i czy zrębki mogą zostać na miejscu.

Zrębki rozłożone pod krzewami ozdobnymi albo na ścieżkach ograniczają chwasty i trzymają wilgoć, więc zostawienie ich u siebie obniża rachunek. Palenie gałęzi w wielu gminach jest zakazane uchwałą, więc nie planuj ogniska, zanim nie sprawdzisz przepisów u siebie.

Wykarczowane karpy krzewów złożone na skraju uprzątniętej działki

Co zrobić po uprzątnięciu terenu

Krótko, bo to już prosta sprawa.

Odrosty wracają przez dwa, trzy sezony, więc wykoś teren kosiarką albo kosą spalinową dwa razy w roku. Krzew, któremu przez dwa lata systematycznie zabiera się liście, kończy zapasy w korzeniach i zamiera. To tańsze niż chemia i nie wymaga żadnych pozwoleń.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy na wycinkę krzewów potrzebne jest zezwolenie?

Zwolnione jest usuwanie krzewu albo krzewów rosnących w skupisku o powierzchni do 25 metrów kwadratowych (art. 83f ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody). Większe skupiska wymagają zezwolenia, a dla osób fizycznych działających na cele prywatne ustawa przewiduje osobne zwolnienie. Przy wątpliwościach zapytaj w gminie.

Jak liczyć 25 metrów kwadratowych krzewów?

Po obrysie skupiska, a nie sumując pojedyncze krzaki. To kwadrat 5 na 5 metrów, więc pas zarośli wzdłuż ogrodzenia przekracza ten próg bardzo szybko.

Czym różni się karczowanie od mulczowania?

Karczowanie wyrywa karpy z korzeniami i zostawia czysty, ale rozryty grunt. Mulczowanie rozdrabnia krzewy i wierzch karp na miejscu, a masa zostaje jako ściółka. Pod budowę potrzebne jest karczowanie, pod łąkę wystarcza mulczowanie.

Kiedy najlepiej usuwać zarośla?

Od połowy października do końca lutego, poza okresem lęgowym ptaków. Zimą grunt jest nośny, a bez liści widać ogrodzenie, studzienki i resztki fundamentów.

Czy krzewy odrosną po wycince?

Tak, zwłaszcza bez czarny, tarnina, śliwa i robinia. Dwa koszenia rocznie przez dwa, trzy sezony wyczerpują zapasy w korzeniach i odrosty zanikają.

Co zrobić z gałęziami po wycince krzewów?

Najtaniej zrębkować je na miejscu i zostawić jako ściółkę. Wywóz kosztuje, bo świeże gałęzie zajmują dużo miejsca, a palenie w wielu gminach jest zakazane uchwałą.

Przy krzewach próg formalny liczy się powierzchnią skupiska, a nie liczbą sztuk: do 25 metrów kwadratowych ustawa zwalnia z zezwolenia. Drzewa, które wyrosły w środku zarośli, podlegają osobnym progom.

Wybór między wycinką, karczowaniem a mulczowaniem zależy od tego, co ma być na tym terenie. Przed wyceną ustal dwie rzeczy: czy wjedzie rębak i czy zrębki mogą zostać na miejscu, bo to one decydują o cenie.