W nocy przeszła wichura, a rano okazuje się, że topola z działki obok leży na Twoim dachu. Pierwsza myśl: płaci sąsiad. Druga, po telefonie do niego: sąsiad twierdzi, że to siła wyższa i że on nic nie zawinił.
Obie strony mają trochę racji, a rozstrzyga jedno pytanie, o które ubezpieczyciel zapyta w pierwszej kolejności: w jakim stanie było to drzewo przed wichurą.
Nasze usługi: awaryjne usuwanie drzew Łódź · usuwanie drzew Łódź · wycinka drzew Łódź
Pierwsza godzina: bezpieczeństwo, potem zdjęcia
Kolejność ma znaczenie także dla późniejszego odszkodowania.
Odsuń ludzi spod uszkodzonej części budynku i nie wchodź na dach. Jeśli drzewo zerwało przewody, zadzwoń na pogotowie energetyczne pod 991 i trzymaj się z daleka, bo przewód leżący na mokrej ziemi potrafi być pod napięciem. Gdy drzewo blokuje wyjście albo grozi dalszym osunięciem, wzywa się straż pożarną pod 112.
Dopiero potem zdjęcia. Zrób je z kilku stron: całe drzewo, miejsce wyrwania korzeni albo złamania pnia, uszkodzenia dachu z ziemi i z wnętrza poddasza. Fotografia przełomu pnia jest najważniejszym dowodem w całej sprawie, bo pokazuje, czy drewno w środku było zdrowe, czy spróchniałe.
Zabezpiecz dach przed zalaniem, na przykład plandeką. Koszty takiego doraźnego zabezpieczenia ubezpieczyciele zwracają, a zaniechanie może zmniejszyć odszkodowanie, bo masz obowiązek ograniczać rozmiar szkody.

Kiedy płaci sąsiad
Odpowiada za winę, a nie za sam fakt, że drzewo było jego.
Podstawą jest art. 415 Kodeksu cywilnego: kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Wina oznacza tutaj zaniedbanie, czyli najczęściej to, że właściciel wiedział albo przy zwykłej staranności powinien wiedzieć, że drzewo jest niebezpieczne, i nic z tym nie zrobił.
Dlatego liczy się stan drzewa: huba u podstawy pnia, rozległy ubytek, spróchniały środek, martwa korona, widoczne pęknięcie u nasady, przechył, który pojawił się po wcześniejszej wichurze. Jeśli do tego pisałeś wcześniej do sąsiada w sprawie tego drzewa, sprawa staje się prosta, bo masz dowód, że o zagrożeniu wiedział.
Zdrowe drzewo przewrócone przez huragan to inna sytuacja. Przy wichurze o sile wykraczającej poza zwykłe warunki pogodowe mówi się o sile wyższej i wina odpada, a szkodę pokrywa Twoja własna polisa.

Własne ubezpieczenie działa szybciej
Nawet wtedy, gdy winny jest sąsiad.
Polisa mieszkaniowa obejmuje szkody od silnego wiatru, w tym uderzenie drzewa w budynek. Zgłoszenie do własnego ubezpieczyciela idzie szybciej niż dochodzenie roszczeń od sąsiada, a jeśli zapłaci, może sam dochodzić zwrotu od sprawcy. Sprawdź jednak zakres: ogrodzenie, altana, samochód na podjeździe i panele fotowoltaiczne są ubezpieczone osobno albo wcale.
Jeśli sąsiad ma polisę odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym, zgłoszenie idzie do jego ubezpieczyciela. Wtedy zbierz to samo: zdjęcia, kosztorys naprawy, opis stanu drzewa przed wichurą.
Kto ma usunąć drzewo z dachu
Na to pytanie nikt nie czeka tydzień.
Drzewo, które przewróciło się na Twój budynek, jest nadal własnością sąsiada, ale to Ty masz szkodę i to Ty chcesz ją ograniczyć. Usunięcie zamawia więc właściciel uszkodzonego budynku, a koszt wchodzi do rozliczenia szkody. Zapłata rachunku nie przesądza, kto ostatecznie poniesie koszt.
Zdejmowanie pnia z dachu to robota dla ekipy z dźwigiem albo podnośnikiem: drewno leży pod naprężeniem, a pocięcie go w złej kolejności dokłada uszkodzeń. Przyjeżdżamy do takich zgłoszeń w całym regionie, na przykład przy wezwaniach na awaryjne usuwanie drzew w Zgierzu.
Poproś o rachunek z opisem prac i zachowaj zdjęcia sprzed usunięcia, bo po uprzątnięciu terenu nic już nie udowodnisz.

Co zrobić, zanim przyjdzie następna wichura
Jeśli przy granicy stoi kolejne takie drzewo.
Napisz do sąsiada i wyślij list polecony. Opisz, które drzewo, co Cię niepokoi i poproś o ocenę jego stanu. Od dnia doręczenia sąsiad nie może już twierdzić, że o niczym nie wiedział, a to przesądza o jego odpowiedzialności przy kolejnej szkodzie.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Kto płaci, gdy drzewo sąsiada spadnie na mój dom?
Sąsiad odpowiada, jeśli zawinił, czyli wiedział lub powinien wiedzieć, że drzewo jest niebezpieczne (art. 415 Kodeksu cywilnego). Gdy zdrowe drzewo przewróciła wyjątkowo silna wichura, mówi się o sile wyższej i szkodę pokrywa własna polisa.
Co zrobić zaraz po szkodzie?
Odsunąć ludzi, przy zerwanych przewodach dzwonić pod 991, przy zagrożeniu pod 112. Potem zdjęcia z kilku stron, zwłaszcza miejsca złamania albo wyrwania korzeni, i doraźne zabezpieczenie dachu przed zalaniem.
Dlaczego zdjęcie przełomu pnia jest takie ważne?
Pokazuje, czy drewno w środku było zdrowe, czy spróchniałe. Od tego zależy, czy sąsiad dopuścił się zaniedbania, czy mówimy o sile wyższej.
Czy zgłaszać szkodę do swojego ubezpieczyciela, czy do sąsiada?
Zwykle szybciej idzie zgłoszenie do własnego ubezpieczyciela, który po wypłacie może dochodzić zwrotu od sprawcy. Jeśli sąsiad ma polisę OC w życiu prywatnym, można zgłosić szkodę również tam.
Kto zamawia usunięcie drzewa z dachu?
Właściciel uszkodzonego budynku, żeby ograniczyć szkodę. Koszt wchodzi do rozliczenia i zapłata rachunku nie przesądza, kto ostatecznie go poniesie.
Jak zabezpieczyć się przed kolejną taką sytuacją?
Wyślij sąsiadowi list polecony z opisem niebezpiecznego drzewa i prośbą o ocenę jego stanu. Od doręczenia nie może twierdzić, że o zagrożeniu nie wiedział.
O tym, kto zapłaci, decyduje stan drzewa przed wichurą. Spróchniały pień, huba albo wcześniejszy przechył oznaczają zaniedbanie właściciela i jego odpowiedzialność z art. 415 Kodeksu cywilnego. Zdrowe drzewo przewrócone przez huragan to siła wyższa i wtedy zostaje własna polisa.
Zanim cokolwiek uprzątniesz, zrób zdjęcia, zwłaszcza miejsca złamania pnia. Jeśli przy granicy stoi kolejne drzewo w złym stanie, wyślij sąsiadowi list polecony, bo to zmienia jego sytuację przy następnej szkodzie.