Najkrótsza odpowiedź: drzewo, które dotyka przewodów, iskrzy przy linii albo grozi, że się na nią przewróci, zgłaszasz pod numerem 991. To numer pogotowia energetycznego PGE Dystrybucji, TAURON Dystrybucji, Energi Operatora i Enei Operatora, czynny całą dobę. Sam drzewa przy linii nie tniesz.
Ludzie trafiający do nas z Google pytają jednak o więcej: który zakład obsługuje ich gminę, czy zakład przytnie gałęzie za darmo, czy może wyciąć drzewo bez zgody właściciela i ile za nie zapłaci. Poniżej odpowiedzi oparte na stronach operatorów i aktualnych tekstach ustaw, sprawdzone w październiku 2026 roku.
Nasze usługi: usuwanie drzew Łódź · awaryjne usuwanie drzew Łódź · przycinanie drzew Łódź
Gdzie zgłosić drzewo zagrażające linii energetycznej?
Pod 991 albo przez formularz awarii swojego operatora.
Przy zgłoszeniu podaj dokładne miejsce: adres albo numer działki, a jeśli na słupie jest tabliczka z numerem, także ten numer. Opisz, co się dzieje: gałęzie leżą na przewodach, drzewo się pochyla, przy wietrze widać iskry. Zdjęcie zrobione z bezpiecznej odległości przyda się, jeśli zgłaszasz sprawę przez formularz.
PGE Dystrybucja (większość województwa łódzkiego): numer 991, formularz zgłaszania awarii na stronie pgedystrybucja.pl oraz aplikacja 991 Assistant. W formularzu nie ma osobnej kategorii dla drzew, najbliższa to zerwane lub opuszczone przewody. W odpowiedziach na pytania klientów PGE pisze wprost, żeby nie wycinać samodzielnie zadrzewienia blisko linii, tylko zawiadomić zakład energetyczny.
TAURON Dystrybucja: numer 991, a spoza obszaru TAURON 32 303 0 991. Na stronie „Zielona Dystrybucja” TAURON prosi, żeby gałęzie wrośnięte w przewody albo rosnące blisko nich zgłaszać przez formularz „Zgłoś awarię”. Zgłoszenie trafia do jednostki terenowej, która planuje przycięcie gałęzi.
Energa Operator: numer 991, SMS o treści AWARIA na numer 3991, formularz zgłoszeniowy na energa-operator.pl i infolinia 801 404 404 w dni robocze od 8 do 18. Energa wymienia drzewo wrastające w linię jako sytuację zagrożenia, którą zgłasza się na 991, i prosi, żeby nie działać na własną rękę.
Który zakład energetyczny obsługuje Twoją gminę w łódzkim?
Najczęściej PGE, na północy i zachodzie Energa, na południu częściowo TAURON.
Większość województwa łódzkiego obsługuje PGE Dystrybucja Oddział Łódź z rejonami energetycznymi Łódź, Zgierz-Pabianice, Sieradz, Tomaszów Mazowiecki, Piotrków Trybunalski, Łowicz, Bełchatów i Żyrardów. Północ województwa, czyli okolice Kutna, Łęczycy, Krośniewic i Żychlina, oraz zachód z Wieruszowem i częścią gmin powiatu poddębickiego należą do Energi Operatora. Część południa, okolice Pajęczna, Działoszyna i Radomska, obsługuje TAURON Dystrybucja.
W gminach na styku obszarów sieć bywa podzielona między dwóch operatorów, więc najpewniej sprawdzić rachunek za prąd: na fakturze jest nazwa operatora systemu dystrybucyjnego. Przy zgłoszeniu na 991 to i tak nie ma znaczenia, bo numer łączy z pogotowiem operatora z Twojego obszaru.

Czy zakład energetyczny przytnie drzewo za darmo?
Utrzymanie sieci to obowiązek operatora, ale pielęgnacja drzew na działce należy do jej właściciela.
Prawo energetyczne (art. 9c ust. 3 pkt 2) zobowiązuje operatora systemu dystrybucyjnego do eksploatacji, konserwacji i remontów sieci w sposób gwarantujący niezawodność dostaw. Dlatego operatorzy prowadzą przycinki i wycinki w pasach pod liniami, zlecane firmom wykonawczym. PGE informuje, że wykonawcy przed takimi pracami muszą uzyskać zgodę właścicieli na wejście na teren.
Żaden z operatorów nie publikuje zasady, że na zgłoszenie mieszkańca przytnie drzewo bezpłatnie i w określonym terminie. TAURON zaznacza, że nie przyjmuje zleceń na wycinkę ani pielęgnację drzew, bo to zadanie właściciela lub zarządcy terenu. Zgłoszenie zagrożenia na 991 albo przez formularz jest więc sygnałem dla operatora, a nie zamówieniem usługi. Jeśli chodzi o drzewo, które i tak chcesz wyciąć albo przyciąć, zlecasz to sam.
Sam nie powinieneś tylko jednego: ciąć drzewa, którego gałęzie są przy przewodach. TAURON prosi, żeby wycinkę, która zagraża bezpieczeństwu wykonującego albo infrastrukturze, zgłosić wcześniej na 991. My przy takich zleceniach zaczynamy od ustalenia z operatorem, jak zabezpieczyć linię, a dopiero potem wchodzimy z piłą.
Czy zakład energetyczny może wyciąć drzewo bez zezwolenia i bez zgody właściciela?
Bez zezwolenia tylko w wąskich przypadkach, bez zgody właściciela działki tak, jeśli ma zezwolenie.
Ustawa o ochronie przyrody (art. 83 ust. 1 pkt 2) pozwala właścicielowi urządzeń przesyłowych samodzielnie złożyć wniosek o zezwolenie na usunięcie drzewa, które zagraża funkcjonowaniu tych urządzeń. Zgoda właściciela nieruchomości nie jest do tego wniosku wymagana, w przeciwieństwie do wniosku składanego przez posiadacza działki. Za takie drzewo nie nalicza się opłaty za usunięcie (art. 86 ust. 1 pkt 4).
Bez zezwolenia operator może usunąć złomy i wywroty, czyli drzewa złamane albo przewrócone (art. 83f ust. 1 pkt 14 lit. a), a potem w ciągu 30 dni przekazać gminie informację ze zdjęciami. Gałęzie może przyciąć bez zezwolenia, ale w granicach art. 87a: jednorazowo najwyżej 30 procent korony, chyba że chodzi o gałęzie obumarłe lub nadłamane. Mocniejsze cięcie ustawa traktuje jako uszkodzenie albo zniszczenie drzewa, za które grozi kara.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 września 2024 roku (III OSK 211/23) uznał, że za wycinkę bez zezwolenia odpowiada spółka energetyczna, nawet jeśli pracę wykonał jej podwykonawca, a umowa między nimi przerzucała odpowiedzialność na wykonawcę. Gdy właściciel nie wpuszcza ekipy na działkę, operator może wystąpić do starosty o decyzję zobowiązującą do udostępnienia nieruchomości na czas konserwacji lub usuwania awarii, najdłużej na 6 miesięcy (art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami).

Ile zakład energetyczny płaci za wycięte drzewa?
Nie ma cennika. Jest odszkodowanie ustalane w umowie albo decyzją.
Jeśli drzewo usunięto na podstawie zezwolenia wydanego na wniosek operatora, właścicielowi działki przysługuje odszkodowanie od operatora (art. 83e ustawy o ochronie przyrody). Jego wysokość ustala się w umowie. Gdy strony nie dogadają się w ciągu 30 dni od usunięcia drzewa, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie, według zasad z ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podstawą jest przede wszystkim wartość drewna, a gdy jest niższa od kosztów zalesienia i pielęgnacji, przyjmuje się te koszty.
W wyroku z 29 kwietnia 2025 roku (III OSK 2566/23) NSA wskazał, że odszkodowanie ma być słuszne i może obejmować także odtworzenie trawnika zniszczonego przy wycince. Sprawa wróciła do ponownego rozpoznania, więc nie ma w niej ostatecznej kwoty. Lokalny przykład dał Sąd Okręgowy w Sieradzu (wyrok z 2 grudnia 2015, I Ca 389/15) w sprawie linii w powiecie łaskim: przedsiębiorstwo mogło wyciąć drzewa zagrażające linii, ale musiało naprawić szkodę właścicielowi działki, która nie była obciążona służebnością przesyłu.
Drzewo jest częścią składową gruntu, więc drewno należy do właściciela działki. Warto o nie zapytać przed wycinką, bo jego wartość wpływa na wyliczenie szkody. Jeśli działka jest obciążona służebnością przesyłu, zakres prac i rozliczeń wynika z umowy albo orzeczenia, które ją ustanowiło. Sprawdzisz to w dziale III księgi wieczystej.

Jaki pas wokół linii musi być wolny od drzew?
Zależy od napięcia linii. Liczby podaje sam operator.
W materiale dla wykonawców z marca 2026 roku PGE Dystrybucja podaje szerokości pasa wycinki: przy liniach średniego napięcia co najmniej 8 metrów i nie mniej niż 3 metry od rzutu skrajnych przewodów, przy liniach wysokiego napięcia jednotorowych co najmniej 18 metrów (6 metrów od rzutu przewodów), przy dwutorowych od 20 do 30 metrów. Bezpośrednio pod linią usuwa się wszystkie drzewa i krzewy, niezależnie od ich odległości od przewodów.
TAURON przy sadzeniu podaje 5 metrów od linii średniego napięcia i 2 metry od linii niskiego napięcia. Jeśli planujesz nasadzenia przy drodze z linią, trzymaj się tych odległości i wybieraj gatunki, które nie dorastają do przewodów. Więcej o przepisach i zagrożeniach przy liniach piszemy w artykule drzewa przy linii energetycznej: przepisy i bezpieczeństwo.
Drzewo przy przyłączu na Twojej działce: co zrobić krok po kroku
Zgłoszenie, uzgodnienie, dopiero potem cięcie.
Krok pierwszy: jeśli gałęzie już leżą na przewodach albo iskrzą, odsuń ludzi i dzwoń na 991. Krok drugi: jeśli zagrożenia jeszcze nie ma, ale drzewo rośnie do linii, zgłoś to operatorowi przez formularz i zapytaj, czy planuje przycinkę w Twojej okolicy. Krok trzeci: jeśli chcesz wyciąć drzewo sam, sprawdź, czy potrzebujesz zgłoszenia w gminie (dla drzewa na działce osoby prywatnej decyduje obwód pnia), i umów firmę, która uzgodni z operatorem zabezpieczenie linii.
Takie zlecenia wykonujemy w Łodzi i w całym regionie, najczęściej metodą sekcyjną z liny, żeby żaden fragment nie spadł w stronę przewodów. Szczegóły znajdziesz na stronach usuwanie drzew w Łodzi i awaryjne usuwanie drzew.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Gdzie zgłosić drzewo na linii energetycznej?
Pod numerem 991, czynnym całą dobę u PGE Dystrybucji, TAURON Dystrybucji, Energi Operatora i Enei Operatora. Każdy z nich ma też formularz zgłaszania awarii na swojej stronie internetowej.
Jak zgłosić drzewo w TAURON?
Telefonicznie na 991 albo przez formularz „Zgłoś awarię” na stronie TAURON Dystrybucji, do którego odsyła strona „Zielona Dystrybucja”. Zgłoszenie trafia do jednostki terenowej, która planuje przycięcie gałęzi.
Czy PGE przycina drzewa przy liniach?
Tak, PGE Dystrybucja prowadzi przycinki i wycinki w pasach pod liniami przez firmy wykonawcze, które muszą uzyskać zgodę właścicieli na wejście na teren. Zagrożenie zgłaszasz na 991 albo formularzem awarii.
Ile zakład energetyczny płaci za wycinkę drzew pod liniami?
Nie ma stałych stawek. Odszkodowanie z art. 83e ustawy o ochronie przyrody ustala się w umowie z operatorem, a bez porozumienia w ciągu 30 dni ustala je organ, który wydał zezwolenie. Podstawą jest przede wszystkim wartość drewna.
Czy zakład energetyczny może wyciąć drzewa bez zezwolenia?
Tylko złomy i wywroty, z informacją dla gminy w ciągu 30 dni, oraz przyciąć gałęzie do 30 procent korony. Na resztę potrzebuje zezwolenia, o które może wystąpić sam, bez zgody właściciela działki i bez opłaty.
Do kogo należy drewno z wycinki pod linią?
Do właściciela działki, bo drzewo jest częścią składową gruntu. Jego wartość liczy się przy ustalaniu odszkodowania, więc przed wycinką ustal z operatorem, czy drewno zostaje u Ciebie.
Drzewo przy przewodach zgłaszasz na 991, niezależnie od tego, czy prąd dostarcza PGE, TAURON czy Energa. W łódzkim najczęściej będzie to PGE Dystrybucja Oddział Łódź. Zgłoszenie jest sygnałem dla operatora, a nie zamówieniem darmowej usługi: pielęgnacja drzewa na działce należy do jej właściciela.
Operator może sam wystąpić o zezwolenie na wycinkę drzewa zagrażającego linii, bez Twojej zgody i bez opłaty, ale za wycięte drzewa należy Ci się odszkodowanie, a drewno jest Twoje.